Peugeot

ogłoszeniaceny używanychwiadomościdealerzyforumczęściksiążkilinkitapetyopiniedekoder VIN
  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Regulamin    Grupy    Czat    Rejestracja 
  Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj    iboi - ogłoszenia

( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Idź do strony 1, 2  Następny
 
postów na stronie: 10 20 50
   Forum PEUGEOT Forum Strona Główna -> ( Peugeot 407 ) Silnik Diesel-układ chlodzenia-układ zasilania-układ napędowy.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 21 Mar 2020, 10:01
Temat postu:

Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Cześć


Słuchajcie od niedawna mam takie problem ze swoim peugeotem 407 wersja coupe silnik 2,7 hdi v6 a mianowicie z odpalaniem się zrobił problem ale zacznę od początku.

Auto teoretycznie ma 170 tys. jak kupiłem miałe 130 tys. i do tej pory nic się nie działa , tylko oleje hamulce itd.

w zeszłym roku w listopadzie zaczęło mi ciężko odpalać przy niskich temperaturach i problem był ze świecami bo 4 z 6 nie grzały wiec wymieniłem i jakoś było ok natomiast mechanik powiedział mi że jeszcze rozrusznik będzie do wymiany bo długo kręcił zanim zaciągnął silnikiem ( wiec może szczotki się kończyły, tulejki czy coś innego) i tak ze 2 tygodnie temu wsiadłem i po przekręceniu kluczyka słyszek "cyk" i zero reakcji więc myśle sobie pewnie rozrusznika się skończył …

wiec do mechanika na wymianę - pomijam fakt że w tym kraju znaleźć normalnego mechanika który nie będzie chciał cie ocymbolić to też sztuka , bo mój mechanik chciał za regenerowany rozrusznika 690,00 zł...… gdzie ja kupiłem na allegro za 315 z 12 miesięczną gwarancją...…, ale mniejsza o to . kupiłem wsadzili mi go i próbowałem odjechać od mechanika wsadzam kluczyk przekręcam i dalej słyszę cyk. wiec myślałem że może akumulator padł bo wcześniej od tego kręcenia długiego może się rozładował ( ale myślę sobie wróce do domu wrzuce na prostownik i będzie ok).


Odpaliliśmy auto od urządzenia zwanego booster ( oczywiście u mechanika- akumulator dostał większy prąd to odpalił)
Potem pojechałem się przejechać żeby rozgrzać silnik, przejeżdżam pare km i zapliła mi się kontrolka że brak ładowania baterii- wracam do gościa pomierzyliśmy napięcie na odpalony silniku i faktycznie 12 V i spadało więc może szczotki w alternatorze się skończyły. ale tez dziwna sprawa ze przed oddaniem do mechanika auto miało ciężko odpalić ale jak odpaliło to mogłem jechac ile chciałem i nie miałem komunikatu o braku ładowania baterii a teraz nagle po odbiorze auta nie mam ładowania. - to jedna sprawa

teraz kolejna- podjechałem pod dom, zgasiłem , wyciągnąłem akumulator z bagażnika ( w wersjach coupe aku siedzi z tyłu) naładowałem ,wsadziłem i dalej słysze cykanie po przekręceniu kluczyka w stacyjce ( wiec pomyślałem sobie że może akumulator spiep….. od tego długiego kręcenia rozrusznikiem wcześniej - chociaż akumulato kupiony na początku 2019 roku i jest na 24 miesięcznej gwarancji, mam drugie auto toyotke 5 miesięczną wiec w tym przypadku nie ma mowy o tym żeby akumulator był uszkodzony czy coś.

przełożyłem akumulatory tzn wsadziłem z toyota 67 Ah - u mnie domyślnie siedzi 100 Ah ale nawet nie próbuje zakręcić- dalej słysze tylko cykanie nawet na drugim dobry akumulatorze.

oczywiście cykanie słysze pod maską

można powiedzieć ze problem nie tkwi a w akumulatorze ani rozruszniku bo rozrusznika jest wsadzony zregenerowany świeży.


myślałem że może kabel jakiś na stykach rozrusznika przyśniedział chociaż mechanik zapiera się że wszystko było czyste.


teraz myślę że może bezpiecznik gdzieś przy rozruszniku o ile coś takiego tam w ogóle jest gdzieś - chociaż problem bezpiecznika też to nie jest bo jeżeli dostaje prąd z Boostera to odpala i to rozrusznik kręci silnikiem od razu.

może jakieś zwarcie gdzieś jest..., cholera wie.


miał ktoś taki problem ????
Powrót do góry
jacek336

Przyjaciel Portalu



Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 386
Skąd jesteś (miejscowość / region): rzeszów
Posiadane auto: peugeot 407 2,0HDI, 3008 1.6 eHDI
Piwa: 12/2
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 12:38
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


sprawdzić na ostro jak kręci rozrusznik. Jeśli ok szukać w instalacji.
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 13:13
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Rozrusznik w ogóle nie kręci tylko słychać cykanie po przekręceniu kluczyka.

A nie będę drugi raz wyjmował rozrusznika zeby go sprawdzić bo wiem że jest wsadzony drugi świeży i kompletnie zregenerowany w końcu sam go odbierałem.

Myślałem może że to bezpiecznik ale też raczej nie bo tak jak pisałem.. Jak dostaje większy prąd z urządzenia zewnętrznego to ładnie odpala za pierwszym razem.

Albo gdzieś masa nie styka dobrze albo może kabel już spruchnialy w środku się jakiś zrobił.

Jeszcze gdzieś tu na forum czytałem że jak nie ma ładowania to podobno też tak się dzieje że nie można odpalić auta ale to ty żyli się 1.6 hdi a nie wiem jak może być w 2.7
Powrót do góry
jacek336

Przyjaciel Portalu



Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 386
Skąd jesteś (miejscowość / region): rzeszów
Posiadane auto: peugeot 407 2,0HDI, 3008 1.6 eHDI
Piwa: 12/2
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 14:56
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Piszac ... sprawdzić na ostro miałem na myśli odłączyć przewód zasilający rozrusznika i podłączyć go z obcego akumulatora na ostro , bez uruchamiania go przez stacyjke.
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 15:01
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Żeby takie coś zrobic to trzeba znowu całą górę ściągać i i kombinować bo w tym silniku rozrusznik jest od góry...


A czy to wina stacyjki albo styku na stacyjce....


Cholera wie... Ja stacyjki bym nie obstawiał bo jak dostał prąd to ładnie zakrecil
Powrót do góry
Reklama








Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 15:01
Temat postu:

reklama


Powrót do góry
HERMES
Moderator

Auto Maniak



Dołączył: 30 Wrz 2008
Posty: 3396
Skąd jesteś (miejscowość / region): Starachowice
Posiadane auto: Clio III
Piwa: 161/25
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 17:33
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Mogę sie mylić ale sprawdz masę na silnik, problem może być też w przyłaczu samego rozrusznika lub w przekaźniku rozrusznika(elektromagnes).
_________________
Prosze pytać na pw.
Powrót do góry
komunikator tlen - status skype status
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 17:48
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Zaprowadzę do normalnego mechanika i sprawdzi to (po kwarantannie)

Ale tak jak pisałem, nie chce mi się wierzyć w rozrusznik i elektromagnes ponieważ to jest nowe.

Mogę uwierzyć w to że masa gdzieś nie styka.

Zastanawia mnie inna rzecz i tu pytanie bardziej do znawców.

Czy przy tym silniku i tym modelu jest możliwe żeby komputer nie pozwalał odpalić auta jeżeli akumulator nie ma prawidłowego ładowania z alternatora??
Powrót do góry
leszcz 407 sw 2.0hdi

Auto Maniak



Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 771
Skąd jesteś (miejscowość / region): Zachodnie wybrzeże
Posiadane auto: 407 sw -2.0 hdi, 5008-2.0 HDI,Citroen c3-1,4 HDI, P.308- 1,6HDI
Piwa: 65/1
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:07
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Ale tyka gdzie? W rozruszniku , czy pod maską w skrzynce BSM? W skrzynce bezpieczników pod maską , jest przekaznik ,który załącza prąd na bendix rozrusznika i też tyka, po przekręceniu stacyjki, oraz bezpiecznik napięcia na bendix.
Jeśli ten przekażnik będzie miał nadpalone/ zaśniedziałe styki ,to tak może być, nie będzie wyrzucany bendix w rozruszniku, a po podaniu większego natężenia prądu, załączy, sprawdż też gniazdo bezpiecznika przy tym przekażniku.


Ostatnio zmieniony przez leszcz 407 sw 2.0hdi dnia Nie 22 Mar 2020, 21:33, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:32
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


No właśnie ciężko trochę stwierdzić gdzie cyka.

Potrzebna byłaby druga osoba żeby jedna przekręcała kluczyk a druga nasłuchiwała.

Jak bym miał strzelać to myślę że skrzynka BSI - chociaż tak na prawdę ten rozrusznik to jest trochę pod tą skrzynką BSI. Więc trzeba to rozebrać do mechanika i tyle.

Ale wydaje mi się że gdyby był to przekaźnik w skrzynce to nawet jeżeli akumulator dostał by większy prąd z zewnątrz to raczej by nie zakręcił rozrusznikiem.


Jeszcze jedna uwaga bo z boostera jak podplaczylem go bezpośrednio pod akumulator z tyłu, odpali bez problemu a jak próbowałem podpiąć z kabli rozruchowych bezpośrednio do akumulatora z tylu i od drugiego auta odpalic to nie dało rady...

I to ładowanie mnie zastanawia czy to oby nie jest tym spowodowane.... Chociaż nie ukrywam że bardzo bym się zdziwil
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:34
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Może to faktycznie ten bezpiecznik napięcia na dendixie... Spowodowane tym brakiem ładowania..


Zobaczymy po kwarantannie co mi powiedzą jak przeżyje...
Powrót do góry
leszcz 407 sw 2.0hdi

Auto Maniak



Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 771
Skąd jesteś (miejscowość / region): Zachodnie wybrzeże
Posiadane auto: 407 sw -2.0 hdi, 5008-2.0 HDI,Citroen c3-1,4 HDI, P.308- 1,6HDI
Piwa: 65/1
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:35
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Tykanie bendixa , to porządne i głośne tykanie, to chyba stwierdzisz, bez problemu.
Jak byś trochę ogarniał konstrukcję, to wystarczy zrobić mostek na stykach tego przekaznika, podając w ten sposób napięcie na bendix i jeśli powód jest w bsi , to rozrusznik powinien zakręcić natychmiast


Ostatnio zmieniony przez leszcz 407 sw 2.0hdi dnia Nie 22 Mar 2020, 21:40, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:37
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Jeżeli tak to mogę Ci powiedzieć że to jest tylko lekkie i w miarę ciche cyknięcie i koniec
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:39
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Mówiąc więcej to jest ciche cyknięcie lampki gasna i zero reakcji silnika i tyle
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 21:54
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Jeszcze może jedna sprawa na którą zwróciłem uwagę to to że jak wsadziłem swój akumulator czyli 100 ah exida to po paru cyknieciach albo może więcej niż paru auto przeszło w tryb ekonomiczny czyli zero radia itd.


A akumulator lądowałem teoretycznie do pełnia i ladowal się z 7 godzin.
Powrót do góry
lukasz871013

Debiutant



Dołączył: 21 Mar 2020
Posty: 16
Skąd jesteś (miejscowość / region): Warszawa
Posiadane auto: Peugeot 407 - 2,7 hdi
Piwa: 0/0
Wysłany: Nie 22 Mar 2020, 22:20
Temat postu:

Re: ( Peugeot 407 ) Peugeot 407 coupe 2,7 HDI V6 - Problem z odpaleniem


Jeszcze jedna rzecz do głowy mi przyszła bo może też być tak że faktycznie akumulator mi się roz..... Bo jak jeździłem dłuższy czas i ładowanie było słabe... A komputer dopiero informuje o tym jak spadnie dość drastycznie....

To faktycznie mogły się płyty a akumulatorze powykrzywiać i mógł się spider.... Mimo że ma rok....


Tylko pytanie dlaczego z drugiego dobrego nie odpala hmmm
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
   Forum PEUGEOT Forum Strona Główna -> ( Peugeot 407 ) Silnik Diesel-układ chlodzenia-układ zasilania-układ napędowy. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Ogłoszenia sprzedaży - Peugeot 407 »

Opinie o samochodach Peugeot 407 - testy użytkowników »


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Popularne dyskusje w dziale: ( Peugeot 407 ) Silnik Diesel-układ chlodzenia-układ zasilania-układ napędowy.






Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group



Partnerskie fora dyskusyjne: Peugeot 405 club   



Serwis partnerski portalu www.auto.plSamochody to nasza pasja
Copyright © Profit 2003 - 2020 Created by idealneT and OM System