Prosze o poradę. Chcę kupić 207, silnik 1.6 benzyna. Dziś oglądałem jednego ale po zagraniu ok 90 stopni silnik zaczyna nierówno pracować i po wyłączeniu silnika wentylator pracuje cały czas. Trzeba rozłączyć akumulator. Właściciel twierdzi, ze to tryb awaryjny w ktory przechodzi samochód ale nie wie co jest tego powodem. Czy miał ktoś podobną sytuację?
Dołączył: 25 Sie 2013 Posty: 970 Skąd jesteś (miejscowość / region): Goleniów k/Szczecina Posiadane auto: 406 2,0 HDI 110 KM combi 2000, KIA CARNIVAL 2,9 CRDI 145 KM
Piwa: 92/1
Wysłany: Sro 09 Gru 2015, 10:34
Temat postu:
Re: ( Peugeot 207 ) Tryb awaryjny?
Czy jest to tryb awaryjny, czy nie, można się zorientować dopiero wtedy, gdy zapali się kontrolka na pulpicie (żółty "helikopterek" - "check engine", "sprawdź silnik). Wtedy należy podłączyć diagnoskop zewnętrzny do złącza 16-pinowego EOBD i odczytać numery kodów usterek zarejestrowane w pamięci komputera wtryskowego. Gdy podłączony zostanie laptop diagnostyczny można zresztą uzyskać cuda na kiju, nie tylko numery kodów. To jest temat na inną rozmowę.
Jeśli wentylator się włącza z chwilą osiągnięcia temperatury powyżej +90 stopni NA POSTOJU, to nic dziwnego, że nie chce się wyłączyć, ponieważ silnik stoi i wtedy temperatura nie spada. Nie ma zatem przepływu powietrza, tylko "mielenie" przez wentylator. Przyczyną szybkiego wzrostu temperatury może być też zbyt mała ilość płynu chłodzącego, zapowietrzenie lub zamknięty termostat, który nie włącza "dużego" obiegu cieczy. Wtedy płyn chłodzący krąży w "małym" obiegu, co powoduje oczywisty, szybki wzrost temp., ponieważ ciecz nie przechodzi do chłodnicy, itd.
Po drugie, psikusy może płatać czujnik temperatury cieczy chłodzącej, który jest bardzo wrażliwy na wilgoć, zalanie czymkolwiek i wskutek tego szaleje mu OPORNOŚĆ. A oporność, czyli rezystancja, decyduje o tym, jaki sygnał napięciowy dociera do pamięci operacyjnej komputera wtryskowego. Jeżeli czujnik jest zawilgocony, to zmieniona oporność fałszywie informuje sterownik, że temperatura silnika niebezpiecznie wzrasta, mimo że w rzeczywistości jest normalna. Komputer więc automatycznie włącza wentylator, sądząc, że grozi silnikowi przegrzanie, comprende?
Tak więc w pierwszej kolejności sprawdzić poziom cieczy chłodzącej w zbiorniczku wyrównawczym, następnie pomacać rury gumowe do i z chłodnicy, czy są ciepłe, czy zimne. Jeżeli są zimne, oznacza zapowietrzenie lub usterkę termostatu. Jeżeli jednak w tym zakresie wszystko jest OK, zająć się czujnikiem temperatury cieczy chłodzącej, a zwłaszcza jego okablowaniem. Sam czujnik bowiem raczej nie ulega spaleniu, bo nie jest w ogóle zasilany elektrycznie (czujnik z zieloną wtyczką) lub ewentualnie napięciem 5 V (czujnik z niebieską wtyczką). Nie może też ulec zepsuciu mechanicznemu, gdyż nie posiada części ruchomych.
Zatem i tutaj nie wymieniać bezmyślnie od razu czujnika, tylko najpierw obejrzeć, czy nie został zalany lub zawilgocony, o czym mowa. Często pomaga banalne wysuszenie suszarką do włosów i następnie dokładne zaizolowanie połączeń kablowych na wtyczce. Gdy jednak jest suchy i połączenia kablowe wyglądają bez zarzutu, podmienić na identyczny czujnik z innego silnika i ponownie testować. Gdy mimo tego usterka nie znika, zająć się kablami i pinami, a nie wywalać czujnika, który jest całkowicie sprawny.
PS
Na Twoim miejscu byłbym baaaardzo ostrożny z gościem, który w taki sposób przygotował auto do sprzedaży. Przecież jeśli miał ten sam problem, jeżdżąc rzekomo z taką samą usterką uniemożliwiającą w ogóle jazdę, to czemu udaje, że nie wie, o co chodzi? Chce sprzedawać pędzidło z poważną usterką? To przecież jemu zależy na sprzedaży, a Tobie na kupnie niekoniecznie. I musisz mu to uzmysłowić, o ile chcesz dalej brnąć w temat. Nadto obowiązkiem sprzedawcy jest usunąć usterki i przedstawić auto zdatne do jazdy, a nie w ogóle niezdatne. Albo negocjuj obniżenie ceny do wartości naprawy, o ile orzeknie dobry mechanik, że warto dalej się interesować towarem. Nie podejmuj decyzji bez znajomości tematu. Skoro do tego doszło, że właściciel ukrywał, a następnie nie naprawił silnika, oznacza, że usterka jest poważniejsza, niż wygląda na pierwszy rzut oka. Może być np. pęknięta głowica, albo uszkodzona uszczelka pod głowicą, itd. Nie daj się wmanewrować w koszty. Na placach stoją setki i tysiące podobnych okazji.
Dołączył: 25 Sty 2015 Posty: 2116 Skąd jesteś (miejscowość / region): Podlaskie Posiadane auto: Peugeot 106, Ford mondeo, Transit, Mercedes sprinter, Opel Vectra 2.0 tdi. Obecnie posiadam Forda Transit 2.0 tdi 300 rok 2003., Peugeot 206 1.1 2002 rok, Citroen c5 2.0 hdi 2002 rok.
Piwa: 102/6
Wysłany: Sro 09 Gru 2015, 22:59
Temat postu:
Re: ( Peugeot 207 ) Tryb awaryjny?
Witam.
Cytat:
(czujnik z zieloną wtyczką) lub ewentualnie napięciem 5 V (czujnik z niebieską wtyczką).
Piszesz o silniku 1.6 hdi, a w silniku benzynowym są czarne wtyczki.
Do kolegi gurek. Częsta przypadłość w tych peugeota to czujnik temperatury lub termostat, a że sprzedawca sprzedaje to najwidoczniej mechanik lub ASO naliczył tyle kasy że właścicielowi odechciało się naprawy. Nie dziwie się właścicielom tych aut, o ile sam ktoś potrafi naprawić to można naprawdę za przystępną cenę kupić takiego auta. A więc jak masz ochotę kupić auto bez zastrzeżeń oprócz wymienione rzeczy, to negocjuj z ceną tyle ile tobie się podoba, a jak nie pasuje właścicielowi to podziękuj i szukaj drugie auto.
Pozdrawiam _________________ Każda rada jest dobra, ale odpisanie jak zostało naprawione to też dobra rada.
Szczęśliwego Nowego Jorku.
Dziwi mnie tylko, wentylator nie wyłącza się wogóle. Ile by auto nie stało po wyłączeniu zapłonu, wentylator kręci cały czas. Właścicel radził sobie z tym tak, że zdejmował klemę z akumulatora. Obawiam się, że to coś poważniejszego jak termostat.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Popularne dyskusje w dziale: ( Peugeot 207 ) Porady, problemy techniczne
Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane
w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem,
poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika,
utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy
(dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb).
To dzięki plikom cookies można logować się na forum.
Informujemy, że istnieje możliwość
określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji
zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi.
Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu
do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies.